***

Obumieram, obumieram najdroższa – teraz,
Obumieram najdroższa, obumieram na
[początku, teraz,
Obumieram w rozkwicie młodości, obumieram
[odnalazłszy,
obumieram teraz,
Obumieram odnalazłszy kwiat żywota,
[odnalazłszy Ciebie,
teraz,
Obumieram mogąc pić Twój słodki nektar,
[obumieram
teraz,
Obumieram wciągając w siebie zapach wiosen,
w Tobie,
drzew złotawych jesieni,
kwiatów polnych lata,
obumieram teraz,
Obumieram miast rodzić się na nowo, miast
rozwijać, teraz,
Obumieram, w oczach iskra, aura Twoja,
[obumieram
teraz,
Obumieram, w oczach Twoich milion gwiazd
[tych
jasnych, nieboskłony, księżyc
ten wędrowiec,
a ja obumieram teraz,
Dam korony, dałbym Ci ja drzew korony,
gwiazd zasłony, berło
jezior skał brylanty,
piach złocisty snem rozlany, krople deszczu,
bursztynowe wszystkie,
jadę tylko, myśl jest tylko, obumieram
teraz,
oczy starców, oczy młodych wypalają wnętrza,
spokój,
wypaliła się iskierka, tylko myśl o Tobie,
tylko Ona jeszcze Wielka,
Ona Wielka, Dusza Wielka, ale w ciele
moim, strachu łzą jest
ta Największa,
rodzi ból, on jest do rozbicia,
rodzi Miłość w Tobie, chcę Cię trzymać
wśród pamięci,
piszę w strachu, żyję w strachu,
to nabicie jest w butelkę,
nie jest szklana, nie też z porcelany,
jest zbyt giętka, elastyczna, cała jest,
Obumieram rwąc się, tuląc obraz Twój do łez
[swych
obumieram ma najdroższa, teraz,
Obumieram, dźwięczą w uszach Twoje słowa,
[śmiechy,
gwary, Twa wesołość, dałbym Ci ja wszystko,
ale obumieram teraz,
siedzę jadąc swym pociągiem, piszę Tobie,
bo to chwila, to jest
anioł, dał mi dwie minuty na mój
spokój,
 potem   obumieraj teraz,
potem zwiń się w kąt ze strachem, bój się
[bycia,
teraz, obumieraj,
Całuj zdjęcia, płacz w pościele, zwijaj w
[kłębek
ciało
obumieraj – teraz,
Myśl tak o Niej, o miłości, lecz nie dotknij,
napój słodki,
Myśl, a myśl niech płonie, niech wypali
ciebie, Ty zostaniesz,
spal się i obumieraj teraz,
nieokiełznana, boli sobą, nie wypuści,
czasem tylko wyjść na spacer
mi zezwoli, ale krótki on jest, potem znowu
mózg i serce za nim, znowu jest napięcie,
znowu boli,
spal mnie wróżko, spal mój duchu,
niech nie cierpi to uczucie,
niech wypłynie, niech się urwie, lub zaginie,
niech prowadzi do rozpuchu,
bylem z życia haust zaczerpnął,
bylem z Tobą, ma najdroższa,
bylem z Tobą żyć do śmierci,
mógł i tulić ducha Twego,
a niech ciała się rozsypią, niech pogubią,
– w nich jest tylko
bólu, kłamstwa, cierpień fetor.